O mnie

Mam na imię Marcin i urodziłem się w najpiękniejszym miesiącu, czyli w maju 1984 roku w Krośnie. Od urodzenia mam mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe typu pozapiramidowego. Niemal całe dzieciństwo spędziłem w Warszawie, gdzie od trzeciego roku odbywałem rehabilitację w kilku ośrodkach – TPD Helenów oraz Zagórze pod Warszawą. W rodzinnym domu w Iwoniczu-Zdroju bywałem na święta, ferie i wakacje. Właśnie to wpłynęło na moją obecną kondycję fizyczną – samodzielnie chodzę i wykonuję większość czynności w życiu codziennym. Problemy, które najbardziej dają znać o mózgowym porażeniu dziecięcym to m.in. trudności z pokonaniem długich dystansów, działania wymagające dużej precyzji np. picie (żeby się napić potrzebuję słomki), przygotowanie posiłków, jedzenie (zwłaszcza płynne potrawy, jak zupy, wymagam specjalnej łyżki) oraz pisanie (nie jestem w stanie samodzielnie pisać).

Marcin Rygiel przy pracy na komputerze

Studia na kierunku „Grafika komputerowa i produkcja multimediów” ukończyłem na Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. W Rzeszowie zdobyłem również tytuł magistra dziennikarstwa i komunikacji społecznej w specjalności nowe media i public relations.

Marcin Rygiel przy malowaniu obrazu

Oprócz grafiki, którą zajmuję się od dwudziestu lat, w wolnym czasie również maluję. Technika, jaką stosuję, to pastela sucha. Wymaga to ode mnie dużej energii, lecz dzięki wypracowanej metodzie – oparcie nadgarstka na blacie i trzymanie pasteli pod kątem – mogę się spełniać w tym.

Marcin Rygiel na tle Krosna
-->